Codzienny Wiadomości Branżowe

Spokojne wakacje… bezcenne

Wakacje trwają w najlepsze, a informacje w mediach o upadających biurach podróży czy liniach lotniczych pojawiają się jak grzyby po deszczu. Nie odstrasza to jednak urlopowiczów od dokonywania rezerwacji – zgodnie z raportem Polskiego Związku Organizatorów Turystyki sprzedaż imprez letnich do początku lipca była w tym roku wyższa o 16% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Jednocześnie rozszerzająca się oferta wyszukiwarek internetowych oferujących miejsca noclegowe na całym świecie zachęca Polaków do organizacji wakacji we własnym zakresie. Niezależnie od tego, kto jest organizatorem wypoczynku, za wakacje zapłacić musimy, a o bezpieczeństwie własnym i naszych współtowarzyszy pomyśleć powinniśmy. Tylko jak to zrobić?

Wakacje na kredyt

Wakacje to czas kosztowny. Po ubiegłorocznym sezonie urlopowym ponad 20% internautów przebadanych w październiku 2011 roku przez ARC Rynek i Opinia stwierdziło, że wyjazd wakacyjny w znacznym stopniu obciążył ich budżet domowy, zaś kolejne 16% przyznało, że musiało się w tym celu posiłkować kredytem. Pożyczka na wakacje jest na pewno dobrą opcją dla osób, którym nie udało się zaoszczędzić przed urlopem. Większość banków obecnych na polskim rynku posiada w swojej ofercie pożyczkę gotówkową. Zazwyczaj - biorąc kredyt do określonej kwoty - klient nie musi przedstawiać żadnych zaświadczeń oraz tłumaczyć, w jakim celu pożyczkę zaciąga. Zanim jednak pójdziemy do banku, warto wiedzieć, jaka kwota będzie wystarczająca na pokrycie wydatków wakacyjnych i w jakim czasie chcielibyśmy ją spłacić.

Aby wyjechać w szczycie sezonu na 2-tygodniowe wakacje zagraniczne np. do Hiszpanii czy Turcji rodzina z dwójką dzieci musi wydać około 10 tysięcy złotych. Warto zapoznać się z ofertą i warunkami różnych instytucji finansowych, gdyż między poszczególnymi bankami różnica w miesięcznych ratach może wynieść nawet 200 złotych1, co daje rocznie niebagatelną kwotę 2400 złotych. A tę możemy przeznaczyć na… kolejny wyjazd, choćby weekendowy. Dodatkowo, warto wziąć pod uwagę szybkość uzyskania kredytu i niezbędne do dopełnienia formalności. Przykładowo, w mBanku kredyt gotówkowy w wysokości do 10 tysięcy złotych można otrzymać bez konieczności składania dodatkowych dokumentów czy zaświadczeń. Miesięczna rata kredytu w wysokości 10 tysięcy złotych - przy założeniu, że chcemy spłacać go przez rok - wyniesie 929 złotych2. Z kolei Eurobank kusi spragnionych urlopu Polaków ofertą kredytową również do 10 tysięcy złotych z możliwością spłaty aż przez 84 miesiące, co miesięcznie oznacza wydatek niespełna 180 złotych3. Szybkość uzyskania kredytu jest szczególnie istotna dla osób, które korzystają z atrakcyjnych cenowo ofert last minute wymagających natychmiastowej rezerwacji i zakupu, dlatego np. MultiBank oferuje dostępność gotówki już w ciągu 15 minut.

Zwrot pieniędzy gwarantowany

Płacąc za wakacje możemy też posiłkować się kartą kredytową, w ramach której – w zależności od banku – możemy zaciągnąć kredyt bez płacenia odsetek nawet do 54 dni (np. korzystając z karty MasterCard mBanku). Jeśli jednak nie mamy pewności, że po tym okresie będziemy mogli spłacić zadłużenie, lepszym rozwiązaniem jest niżej oprocentowany kredyt gotówkowy. Karta kredytowa ma jednak jeszcze jedną zaletę – w przypadku upadłości biura podróży lub linii lotniczych mamy możliwość wycofania płatności. Usługa ta nosi nazwę „chargeback” i w naszym imieniu przeprowadza ją bank, którego kartą posłużyliśmy się, by dokonać feralnej transakcji. Wystarczy, że zainicjujemy procedurę kontaktując się z bankiem i zgłosimy uzasadnioną skargę w odniesieniu do konkretnego zakupu dokonanego za pomocą karty kredytowej. „W sytuacji kiedy klient zapłacił kartą płatniczą za pobyt wakacyjny lub bilety lotnicze, a jeszcze przed realizacją usługi okazało się, że nie może być ona zrealizowana wówczas istnieje możliwość wycofania płatności. W tym celu należy poinformować o zaistniałej sytuacji bank, który wydał kartę i złożyć wniosek o wycofanie płatności wraz z uzasadnieniem. Jest to na pewno korzystna opcja, zwłaszcza w kontekście coraz częściej pojawiających się informacji o upadłości kolejnych biur podróży czy niedawno linii OLT Express” – mówi Robert Wójtowicz, ekspert Aspiro.

 Jesteśmy na wczasach…

Gdy już szczęśliwi dotrzemy na miejsce zasłużonego wypoczynku może się okazać, że zepsuł nam się samochód, bagaż zamiast z nami do Hiszpanii poleciał do Londynu, a dziecko zatruło się lodami kupionymi w kiosku przy plaży. Upragniony urlop zmienia się wówczas w kolejny koszmar chyba…
że wcześniej zabezpieczyliśmy się przed nieprzyjemnymi niespodziankami kupując polisę turystyczną. Koszt ubezpieczenia turystycznego jest relatywnie niewielki, a my zyskujemy pewność, że w razie nieprzewidzianych sytuacji uzyskamy niezbędną pomoc bądź rekompensatę finansową. Przykładowa kalkulacja zakupu polisy dla czteroosobowej rodziny podróżującej przez 2 tygodnie po Europie wyniesie od 232 złotych4, co w przeliczeniu daje nam koszt dzienny ubezpieczenia na osobę w wysokości ok. 4,14 złotych. Oczywiście im większa zakładana suma kosztów leczenia, assistance, NNW czy dodatkowych zakresów ochrony – np. utraty bagażu, kontuzji podczas amatorskiego uprawiania sportów czy kosztów odwołania imprezy turystycznej - tym wyższy jest jego koszt.

Wśród polis turystycznych na szczególną uwagę zasługują bezpłatne aplikacje mobilne o nazwie BRE Ubezpieczenia, która umożliwiają właścicielom smartfonów czy tabletów zakup ubezpieczenia nawet 2 godziny przed planowaną podróżą” – dodaje Michał Michalski z Aspiro.

 Warto rozsądnie wybrać ubezpieczyciela, gdyż w większości przypadków koszty związane z losowymi zdarzeniami musimy pokryć we własnym zakresie. Ubezpieczyciele często zastrzegają, że wydatki poniesione na leczenie za granicą ponoszą sami poszkodowani a ich koszt jest zwracany dopiero po powrocie do kraju na podstawie wystawionych rachunków. „Nie wszystkie polisy turystyczne zapewniają całkowicie bezgotówkową likwidację szkody w postaci wizyty lekarskiej czy hospitalizacji. Ubezpieczony często musi pokryć wydatki na leczenie do konkretnej kwoty np. 100 EUR z własnej kieszeni a dopiero potem ubiegać się o ich zwrot. Szczegółowe warunki ubezpieczenia są zawsze precyzyjnie określone w dokumencie OWU czyli ogólnych warunkach ubezpieczenia, z którym koniecznie trzeba się zapoznać, by uniknąć przykrych niespodzianek”– mówi Michał Michalski z Aspiro.

 Wakacje 2012 jeszcze trwają, warto więc dobrze zastanowić się nie tylko nad wyborem kierunku tegorocznych wojaży, ale także nad partnerami, którzy zapewnią nam pozytywne wspomnienia z urlopu.

 4 Koszt zakupu polisy dla 4-osobowej rodziny (dwie osoby dorosłe i dwójka dzieci), podróżującej po krajach Europy przez 14 dni, gdzie suma ubezpieczenia kosztów leczenia i assistance = 120.000 pln, NNW = 25.000 pln, OC na osobie = 100.000 pln, OC na rzeczy = 10.000 pln. Kalkulacja przeprowadzona za pomocą internetowego kalkulatora dostępnego na stronie: http://ipolisa.pl/kalkulator/turystyka/

Similar Posts